Miejsce pracy – statek

Morze fascynuje ludzi od wieków. Budzi podziw i respekt, konfrontuje nas z potęgą natury i uświadamia jak niewiele znaczymy w zetknięciu z jej żywiołem. Ucieczka na morze, to także oderwanie się od codziennego życia, z całą jego schematycznością i rutyną.

Praca na statku uczy pokory, czasem zmusza nas do przyznania się do własnej słabości i bezradności, kiedy indziej budzi w nas pokłady niespożytej energii

Autor zdjęcia: infomatique

Praca na statku uczy pokory (więcej: http://crewing.portalmorski.pl/), czasem zmusza nas do przyznania się do własnej słabości i bezradności, kiedy indziej budzi w nas pokłady niespożytej energii. Na morzu zdarzyć może się wszystko – zarówno to, co dobre, jak i to, czego przeżyć na własnej skórze z pewnością byśmy nie chcieli. Pamiętać trzeba o tym, że morze nie zawsze jest idealnie gładkie i piękne, czasem jest też niebezpieczne i dominujące nad trudem ludzkiej pracy.

Praca na statku

Praca na statku może mieć różny charakter. Można pracować na statku wycieczkowym, na którym trzeba będzie zmagać się z pasażerami, którzy mogą przecież cierpieć na chorobę morską i którymi trzeba będzie się zaopiekować (o sprzątaniu po nich nie wspominając). To praca wymagająca wiecznego, serdecznego uśmiechu i to niezależnie od okoliczności, w myśl zasady ma być miło. To więc nie tylko piękne, zapierające dech w piersiach widoki, ale i również humory pasażerów, którzy często pijani mogą doprowadzić na statku do nieprawdopodobnych i ciężkich do opanowania sytuacji. Wiadomo jednak, że bezpieczeństwo stawiane jest na pierwszym miejscu, nie można dopuścić więc do tego, by sprawy wymknęły się spod kontroli.

Można również pracować na statku handlowym, gdzie nie ma się wprawdzie do czynienia z pasażerami, co wcale nie oznacza, że mniej jest pracy i jest ona lżejsza.