Praca na statku – ucieczka od trudów życia codziennego

Są momenty w naszym życiu, kiedy wprost marzymy o ty, by spakować swoje najpotrzebniejsze rzeczy i uciec na drugi koniec świata. Byle dalej od ludzi i miejsc, które budzą w nas złe skojarzenia. Niestety, maleńka garstka z nas może plany takie zrealizować. Nie jest to tylko kwestia determinacji, ale bardziej finansów. Brutalna prawda jest bowiem taka, że mało kogo stać na to, by sobie tak po prostu wyjechać na dłuższy okres czasu.

A może by tak zaciągnąć się do pracy na statku?

Praca na statku jest pracą, którą podjąć mogą zarówno osoby mające doświadczenie w wykonywaniu podobnych zajęć, jak również i Ci, dla których będzie to pierwszy raz

Autor zdjęcia: Chris Parker2012

Praca na statku jest pracą, którą podjąć mogą zarówno osoby mające doświadczenie w wykonywaniu podobnych zajęć, jak również i Ci, dla których będzie to pierwszy raz (o czym więcej pod tym linkiem: http://crewing.portalmorski.pl/). Na statku bowiem, oprócz wykwalifikowanych pracowników, potrzeba jeszcze ludzi do sprzątania i wykonywania innych, teoretycznie mniej odpowiedzialnych (co nie oznacza, że mniej ważnych) zadań.

Na pokładzie każda para rąk jest potrzebna, załoga w rejsie jest bowiem zdana tylko na siebie. Nie może być więc mowy o lekkomyślnym podejściu do powierzonych pracownikom zadań przez kapitana statku. To on bowiem na statku jest szefem i to jego należy ponad wszelką wątpliwość słuchać. Niesubordynacja i niewykonanie rozkazu może nie tylko skutecznie sparaliżować funkcjonowanie załogi na statku, ale także i stanowić bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Dużo czasu na przemyślenia

Zwłaszcza w przypadku długich rejsów, ma się naprawdę sporo czasu na przemyślenia. Pobyt na morzu uczy dystansu i znalezienia w sobie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Taka zupełnie inna rzeczywistość, która diametralnie różni się od świata w którym żyjemy, sprawia, że stajemy się też po części innymi ludźmi. Nawet jeśli przemiana ta nie jest długotrwała, to i tak pozostawia ślad po sobie w naszej psychice. Najczęściej chce się wrócić na morze, chce się znów poczuć jego moc i majestat. Niestety, pływanie uzależnia. Potwierdzą to wszyscy, którzy spróbowali… i teraz nie mogą już przestać.